GTA IV
No i skończyło się. Jak każda gra, tak i GTA IV ma swój koniec. Z czystym sumieniem mogę powiedzieć, że tytuł ten zawiera jeden z lepiej napisanych wątków fabularnych jakie kiedykolwiek poznałem. Historia trzymała w napięciu do samego końca jak najwyższych lotów film sensacyjny. Było wiele ciekawych zwrotów akcji, zdrada, przemoc, narkotyki, władza... po prostu - dobre kino i do tego jeszcze interaktywne.
Przejście całej gry zajęło mi dużo czasu. Dodatkowo przez ostatnie klika dni jeszcze robiłem misje poboczne, po części dla przyjemności, po części aby zaliczyć kilka achievementów. Co ciekawe, nawet misje poboczne były wciągające i ciekawe. Nie wykonałem jeszcze wszystkich, ale na razie wystarczy już GTA IV. Bez dwóch zdań wrócę jednak jeszcze do tego tytułu, choćby dla trybu multiplayer.
SPORE
Nie zamierzam jednak odpuścić. Dzisiaj dowiedziałem się, że zostałem jednym ze szczęśliwców, którzy otrzymają grę SPORE (taki mały konkursik na appleblog.pl). Gra, a raczej kreator potworków, już sieje spore zamieszanie w internecie, więc może i ja wreszcie będę mógł napisać coś więcej na temat tego tytułu. Już czekam niecierpliwie i zacieram rączki.
XBOX 360
Bynajmniej po nadejściu SPORE moja konsola nie dostanie chwili odpoczynku. Tym razem jednak zamiast gry, udało mi się dorwać do testów dwa dodatkowe urządzenia dedykowane do tej konsoli: kierownicę i headset. Już niedługo postaram się napisać parę słów.
I'm a Mac
Od ok. tygodnia jestem również szczęśliwym posiadaczem nowego cudeńka, które sprawiłem sobie w ramach prezentu urodzinowego - iMac'a. Sprzęt jest rewelacyjny, ale jak wiadomo - to nie on stanowi o wspaniałości tego zakupu. System i aplikacje do niego dedykowane są po prostu niesamowite. Tak więc można powiedzieć, że niedługo pojawią się wpisy w nowej kategorii.
Na dziś to jednak tyle zapowiedzi, zapraszam ponownie już niedługo. Muszę też postarać się aby wpisy pojawiały się nieco częściej.